Rogers stawia na rolnictwo i surowce

WST, CNBC
opublikowano: 30-12-2011, 10:31

Światowe rynki mogą być „dotknięte” niepewnością w 2012 r., która znacząco utrudniać będzie wybieranie zyskownych celów inwestycyjnych i skutecznie będzie odstręczać od spekulacji wielu graczy.

Zdaniem Jima Rogera, miliardera i guru inwestorów jest jednak jeden sektor, który przez lata gwarantował będzie godziwą stopę zwrotu. To sektor rolny.

Gdybym miał zainwestować, to wybrałbym bez wahania produkty rolne – zachęca Rogers. Wyjaśnia, że wybiegając w przyszłość, będziemy mieć do czynienia z brakami wszystkiego w tym segmencie rynku, w tym nawet z rolnikami.

Myślę, że będzie to doskonałe miejsce dla inwestycji w kolejnych 10-20 latach – ocenia guru. Rogersowi nie chodzi jednak o zakup akcji spółek z sektora rolnego.

Uniwersytet Yale przeprowadził ostatnio badania, z których wynika, że inwestorzy zarabiają nawet 300 proc. więcej lokując środki w towary niż w akcje spółek surowcowych – wyjaśnia Rogers. Innymi słowy, sugeruje by zainteresować się kontraktami terminowymi na surowce lub ETF (Exchange Traded Fund).

Jego pogląd bazuje na szeroko zakrojonych badaniach, obejmujących m.in. zachowanie surowców od lat 70-tych minionego wieku.

W tym czasie gospodarka niczego nie zrobiła, a surowce i towary systematycznie rosły – dodaje inwestor.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WST, CNBC

Polecane