Rok wielkiego hamowania inwestycji drogowych

PAP
opublikowano: 2024-04-05 07:18

W tym roku kierowcy dostaną tylko 142 km nowych autostrad i dróg ekspresowych - przewiduje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Na dokończenie budowy sieci dróg szybkiego ruchu trzeba pieniędzy i usprawnienia procedur administracyjnych - informuje piątkowa "Gazeta Wyborcza".

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Gazeta zauważa, że "w połowie marca zakończyła się formalna przerwa zimowa dla wykonawców nowych dróg i już powinni wziąć się solidnie do roboty". "Część wykonawców wznowiła prace faktycznie już wcześniej, wykorzystując wyjątkowo ciepłą w tym roku pogodę w lutym, aby nadrobić zaległości lub wykonać część robót awansem" - podaje.

Według dziennika, "w zeszłym roku długość polskiej sieci dróg szybkiego ruchu (autostrad i dróg ekspresowych) przekroczyła próg 5 tys. km i obecnie ma 5117 km". "To jednak dopiero dwie trzecie docelowej sieci takich dróg w Polsce. Na dodatek zbudować trzeba jeszcze wiele odcinków i tras, aby istniejące już autostrady i drogi ekspresowe faktycznie były powiązane w sieć, łączącą stolice województw i umożliwiającą sprawną komunikację po terenie całego kraju" - zwraca uwagę.

Dodaje, że "według szacunków Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) obecnie +w realizacji+ są 1184 km nowych autostrad, dróg ekspresowych i dróg krajowych niższej kategorii oraz 143 km obwodnic miast". "To łącznie ponad 1326 km dróg krajowych. Ale pojęciem +w realizacji+ GDDKiA określa także drogi, które są dopiero w fazach projektowania i uzyskiwania zezwoleń na budowę. Autentycznych placów budowy jest mniej. A w konsekwencji w tym roku kierowcy nie mają co liczyć na znaczący wysyp nowych tras" - czytamy.