Telewizja publiczna zwiększyła zysk netto i przychody reklamowe. Gorzej z wpływami z abonamentu.
Telewizja Polska (TVP) zanotowała w ubiegłym roku 87,7 mln zł zysku netto. To o prawie 80 proc. więcej niż w 2004 r. Największa stacja publiczna ma zyski netto dużo niższe niż konkurencja: TVN osiągnął 209 mn zł, a Polsat wstępnie szacuje zysk netto na 220 mln zł. Wynika to z faktu, że TVP jest stacją misyjną i nominalne zyski nigdy nie są wysokie.
Przychody TVP wyniosły w ubiegłym roku 1,63 mld zł. Wpływy telewizji były wyższe o 190 mln zł w porównaniu z poprzednim rokiem. Większość, bo aż 1,13 mld zł, to wpływy reklamowe. Z abonamentu TVP miała 503,9 mln zł. Ubiegłoroczne wyniki pokazują po raz kolejny, że wpływy abonamentowe zmniejszają się, a rosną przychody z emisji reklam: TVP spodziewała się 544,5 mln zł wpływów abonamentowych, a uzyskała o 40 mln zł mniej. Przychody z reklam i sponsoringu wzrosły natomiast prawie o 12 proc.
Zarząd TVP nie podaje konkretnych prognoz na ten rok, tłumacząc to choćby niepewnością związaną z możliwością ograniczenia reklam w telewizji publicznej przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji (KRRiT).
Nowo powołani członkowie KRRiT uważają, że kwestia emisji reklam i ściągalności abonamentu jest jednym z najważniejszych zadań na ten rok. Większość członków rady chce zwiększenia ściągalności abonamentu poprzez połączenie go z podatkiem PIT przy równoczesnym ograniczeniu możliwości emitowania reklam w TVP.
— Telewizja będzie przyciągała reklamodawców, więc spodziewamy się, że ten rok będzie dla nas dobry. Choć nie możemy podać dokładnych prognoz, bo wielką niewiadomą są plany krajowej rady, która może ograniczyć wielkość emisji reklam w TVP — mówi Marcin Bochenek, kierownik działu PR Telewizji Polskiej.