Rolkon chce zwiększyć sprzedaż o 14 mln zł

Dominika Bajer
opublikowano: 2001-04-04 00:00

Rolkon chce zwiększyć sprzedaż o 14 mln zł

Rolkon, poznańska firma dystrybucji prasy, planuje w tym roku wzrost sprzedaży o około 14 mln zł. Działający na terenie Polski północno–zachodniej kolporter chce zainwestować także ponad 1,5 mln zł na działania promocyjne i rozwój sieci sprzedaży bezpośredniej — Eurokiosk.

Rolkon, poznańska firma dystrybucji prasy, obejmuje swym zasięgiem województwa wielkopolskie, lubuskie, kujawsko-pomorskie i pomorsko-zachodnie. Na ich terenie firma posiada ponad 1,2 tys. punktów sprzedaży. W samym Poznaniu Rolkon zaopatruje w prasę 300 punktów, a na terenie Wielkopolski 500 punktów. Firma planuje w tym roku zwiększenie sprzedaży o blisko 14 mln zł. Jeżeli się uda osiągnąć taki wynik, będzie to oznaczało 15-20-proc. wzrost dynamiki sprzedaży Rolkonu

— Liczba naszych odbiorców nie jest oszałamiająca, ale stawiamy na punkty sprzedaży, które przynoszą nam miesięczny obrót minimum 2-3 tys. zł. Kolportujemy ponad 2,5 tys. tytułów – mówi Jacek Roloff, prezes Rolkonu.

1,5 mln zł w sieć

Od 3 lat, poza hurtowym dostarczaniem prasy, Rolkon rozwija sieć punktów detalicznych. Zajmuje się tym jego spółka zależna Eurokiosk. Na zasadach franchisingu do sieci Eurokiosku może przystąpić każdy sprzedawca dysponujący odpowiednimi środkami.

— Przede wszystkim uruchamiamy nowe punkty. Inwestujemy w grunt, postawienie kiosku lub stworzenie salonu prasy. Zdarza nam się również adaptować punkty już istniejące. Na towar nasz kontrahent potrzebuje ok. 20 tys. zł, za przystąpienie do sieci płaci jednorazową opłatę 850 zł i 90 zł opłaty franchisingowej co miesiąc. Czynsz za lokal, w zależności od lokalizacji waha się od 100 zł do 9 tys. zł miesięcznie — mówi Jacek Roloff.

Sieć ponosi wszelkie koszty związanych z reklamą punktów sprzedaży oraz z promocją poszczególnych tytułów prasowych.

Obecnie na terenie Poznania do sieci Eurokiosku należy 60 punktów. Do końca roku Rolkon zamierza uruchomić kilkanaście kolejnych. Zdaniem Jacka Roloffa, w tym roku na promocję Rolkonu, uruchomienie nowych punktów i opiekę nad już działającymi firma wyda co najmniej 1,5 mln zł.

Zostaną najlepsi

Od kilku lat na rynku kolporterów można zaobserwować wchłanianie małych firm dystrybucji prasy przez większe i silniejsze przedsiębiorstwa. Jacek Roloff nie boi się jednak o pozycję Rolkonu.

— W ciągu kilku lat w Polsce zredukuje się liczba dostawców prasy i to jest normalne. Uważam, że na rynku będą się liczyć tylko najwięksi: Ruch, Kolporter i silni dostawcy regionalni. Na przykład Jard Press na wschodzie, Garmond na południu i Inmedio, czyli HDS, w centrum Polski. Dla nas konkurencją są jedynie firmy o zasięgu ogólnopolskim, które zagrażają każdej firmie regionalnej — twierdzi Jacek Roloff.

9 lat na rynku

Firma Rolkon powstała w 1992 r. Założyli ją Jacek Roloff i Krzysztof Koniecko. Na początku działalności firma zaopatrywała w prasę punkty sprzedaży w Wielkopolsce.

Od 1997 r. Rolkon rozszerzył swój kolportaż o tereny Polski północno-zachodniej. W 1999 roku Rolkon zaczął tworzyć sieć handlową Eurokiosk. Dziś firma dysponuje siedzibą i magazynem w Poznaniu, 7 regionalnymi oddziałami terenowymi, a także magazynem w Warszawie. Zatrudnia 130 etatowych pracowników oraz 70 osób na kontraktach.

Okiem eksperta

Plany Rolkonu zakładające wzrost sprzedaży o 14 mln zł są mało realne. Obecnie zaobserwować można raczej spadek sprzedaży prasy widoczny przede wszystkim u wydawców. Wzrost cen detalicznych przy jednoczesnym zubożeniu odbiorcy jest wyraźnie widoczny na rynku. Nie uważam, aby Rolkon był w stanie zmienić te tendencje na rynku.

Piotr Walerych,

dyrektor Ruch w Poznaniu, oddział Wielkopolska