Rolls-Royce grzeje silniki

opublikowano: 21-11-2014, 00:00

Fabryka silników okrętowych w Gdańsku i lotniczych na południu Polski — jest szansa na duże inwestycje.

Brytyjska spółka chce w Polsce zbudować fabrykę silników okrętowych w Gdańsku i szuka miejsca pod zakład silników lotniczych — twierdzi źródło „PB”.

— Nie komentujemy plotek ani spekulacji — ucina Richard Wray, rzecznik spółki.

— Nie komentuję — mówi również Sławomir Majman, prezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych.

Bliżej morza

Pierwszą informację udało się jednak częściowo potwierdzić.

— Spotkaliśmy się z firmą Rolls-Royce, która jest zainteresowana projektem na Pomorzu — mówi Teresa Kamińska, prezes Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Przypomnijmy, że dwa lata temu joint venture firm Rolls-Royce i Daimler — Tognum (zmieniła nazwę na Rolls-Royce Power Systems) — zapowiedziała inwestycję za 90 mln EUR w Stargardzie Szczecińskim.

Produkcja elementów silników marki MTU dla okrętów, pociągów i ciężkich pojazdów lądowych miała ruszyć w drugiej połowie 2013 r. W pierwszej fazie miało tu pracować 200 osób, w tym inżynierowie w centrum badawczo-rozwojowym. Oprócz zwolnień podatkowych w Pomorskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej spółka dostała też obietnicę rządowego grantu. Teraz chciałaby dostać ten grant, ale na projekt w Gdańsku. W Stargardzie Szczecińskim nic o tym nie wiedzą.

— Spółka ma biuro, zatrudnia pracowników. Urząd miasta dostał dotychczas tylko informację o opóźnieniu inwestycji — mówi jeden z rozmówców „PB”. Jesienią 2012 r. spółka poinformowała, że na rok wstrzymuje projekt. Tłumaczyła to osłabieniem koniunktury gospodarczej na świecie, które spowodowało obniżenie zapotrzebowania na silniki.

Szukają miejsca

Drugi, lotniczy, projekt Rolls- -Royce’a jest jeszcze bardziej tajemniczy.

— Nie prowadziliśmy rozmów z tą firmą — mówi Krzysztof Ślęzak, szef mieleckiej specjalnej strefy ekonomicznej, w której inwestują spółki z Doliny Lotniczej.

Ale Rolls-Royce szuka miejsca pod fabrykę. Prace budowlane mają ruszyć w 2015 r., a produkcja pod koniec 2016 r. lub na początku 2017 r. Wynika to z podpisanej w październiku tego roku przez Rolls-Royce i Hispano-Suiza 25-letniej umowy na stworzenie spółki JV, która będzie projektować, rozwijać i produkować układy napędowe (ADT) do wszystkich silników lotniczych Rolls-Royce’a, w tym Airbusa A330neo. Spółka będzie mieć siedzibę w Colombes w Paryżu, gdzie Hispano-Suiza ma zakład, i działać też w fabrykach Rolls-Royce’a w Derby w Wielkiej Brytanii i Dahlewitz w Niemczech. Nowy zakład ma powstać w „konkurencyjnym” kraju i początkowo zatrudniać 180 pracowników z obu spółek założycielskich.

Obstawili północ i południe

Rolls-Royce działa w Polsce w trzech lokalizacjach i zatrudnia 250 osób. W Gniewie od 10 lat produkuje urządzenia pokładowe — wciągarki dla statków handlowych, rybackich i związanych z segmentem offshore oraz urządzenia bezpieczeństwa pokładowego dla statków offshore. W 2010 r. zakład stał się centrum doskonalenia w grupie, co wiązało się z zainwestowaniem 22 mln zł. Morskie Centrum Usług Serwisowych w Gdyni działa na terenach wydzierżawionych od Portu Gdynia na 30 lat. Funkcjonuje od 2000 r., a w 2011 r. powstał tu nowy warsztat serwisowy na ponad 1 tys. mkw. Centrum obsługuje i serwisuje produkty morskie Rolls-Royce’a, zatrudnia kilkudziesięciu inżynierów i techników. W Krakowie spółka ma od 2011 r. regionalne biuro zakupowe.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu