Rolls-royce przyciąga coraz młodszą klientelę

Za kierownicą rolls-royce’a widać coraz młodsze osoby. I nie chodzi tu o wiek szoferów wożących bogatych lordów

Kierowcy rolls-royce’ów są o wiele młodsi, niż myślisz — donosi agencja Bloomberg. Klienci zamawiający samochody marki Rolls-Royce mają bowiem średnio 45 lat, co oznacza, że brytyjski producent luksusowych pojazdów przyciąga coraz młodszych ludzi. Jeszcze siedem lat temu szczęściarze odbierający kluczyki do rolls-royce’a mieli średnio 56 lat.

Zobacz więcej

CORAZ WIĘCEJ KLIENTÓW: Statystyki dowodzą, że na świecie przybywa miliarderów, więc także kierowców ultraluksusowych samochodów. Firma badawcza JATO Dynamics szacuje, że sprzedaż takich aut podskoczyła w zeszłym roku prawie o 16 proc. Rolls-Royce zgarnia 10 proc. tego lukratywnego rynku, a liderem z 37-procentowym udziałem jest Bentley. Fot. ARC

Co istotne, mowa o kliencie globalnym, a więc dane nie są zawężone do określonej szerokości geograficznej. Torsten Müller-Ötvös, prezes Rolls-Royce’a, potwierdza, że większość nabywców luksusowych aut tej marki jest zaskakująco młoda. Ich wiek jest niższy zarówno od przeciętnego wieku nabywców zwykłych samochodów, jak również klientów kupujących pojazdy z najwyższej półki. Rolls-Royce może być zadowolony, bo taki trend jest dla marki korzystny. Bloomberg podkreśla, że zapobiega to hipotetycznej sytuacji, w której leciwi klienci szybciej się wykruszają w naturalny sposób. Starsi nabywcy są lojalnymi klientami, ale w miarę upływu lat ich liczba maleje.

Starsza klientela ma też związek z wizerunkiem marki. Emeryci za kierownicą sprawiają, że nieuchronnie kojarzy się ona z ich wiekiem. Prezes brytyjskiego producenta mówi, że coraz częściej w salonach pojawiają się ludzie, którzy nie tyle odziedziczyli fortunę, ile są zaliczani do milionerów „self-made”. To młode osoby, które dorobiły się na nieruchomościach, sektorze IT czy branży rozrywkowej. Sporo roboty wykonał też koncern. Młodszych klientów ma przyciągać ekskluzywna seria black badge, która dodaje znanym modelom bardziej młodzieżowego charakteru.

Głównym elementem strategii przyciągającej młodych jest jednak model wraith, czyli coupe, które nadaje się najlepiej do tego, by samodzielnie pędzić nim po drogach, bez pomocy elegancko ubranego szofera. Należąca do niemieckiego koncernu BMW marka Rolls-Royce dostarczyła w zeszłym roku ponad 4 tys. samochodów klientom w 50 krajach. Pobiła rekordy sprzedaży na kluczowych rynkach, w tym w USA, Japonii, Niemczech i Wielkiej Brytanii. Przełomowy w walce o coraz młodszych kierowców może być jednak pojazd ukryty pod roboczą nazwą „project cullinan”. Gdy nie wiadomo, o co chodzi, to na współczesnym rynku motoryzacyjnym wiadomo, że chodzi oczywiście o SUV-a. Dla purystów marki to raczej trudne do przełknięcia, ale bardziej otwarci nabywcy cieszą się zapewne z tego, że Rolls-Royce intensywnie pracuje nad pierwszym SUV-em. Samochód już w grudniu poprzedniego roku rozpoczął testy na publicznych drogach w różnych częściach świata.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Ostruszka

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Rolls-royce przyciąga coraz młodszą klientelę