
W ubiegłym roku Rolls-Royce przechodził poważny kryzys w związku z pandemią COVID-19. Z powodu globalnych ograniczeń w podróżowaniu popyt na silniki lotnicze i usługi serwisowe gwałtownie spadł. Firma była zmuszona do zaciągnięcia licznych kredytów oraz emisji akcji i obligacji.
W sierpniu 2020 roku zarząd ogłosił, że Rolls-Royce planuje sprzedać aktywa o łącznej wartości 2 mld EUR, by podreperować swój bilans.
Sprzedana konsorcjum pod przewodnictwem funduszu private quity Bain Capital hiszpańska spółka zależna ITP Aero zajmuje się produkcją łopatek do silników lotniczych. Po transakcji o wartości 1,7 mld EUR, która ma zostać sfinalizowana w pierwszej połowie 2022 roku, firma pozostanie dostawcą Rolls-Royce’a.
Ogłoszona w poniedziałek transakcja spowodowała, że akcje Rolls-Royce'a wzrosły o 11 proc. do 148 pensów, najwyższego poziomu od marca 2020 roku. Wcześniej firma zyskiwała dzięki informacji o wygranym przetargu na dostawy silników do amerykańskich bombowców.