Około tysiąca rolników z kółek rolniczych protestowało wczoraj przed przedstawicielstwem Komisji Europejskiej. Żądali lepszych warunków dla rolnictwa od proponowanych przez Unię.
— Nie zgadzamy się na zastosowanie systemu niepełnych dopłat i dochodzenie do pełnych płatności przez 9 lat. Dla rolników oznacza to nierówne zasady konkurencji i wyłączenie z jednolitego rynku UE — mówi Władysław Serafin, szef kółek rolniczych.
Według niego, otrzymane przez Polskę propozycje dopłat bezpośrednich uzależnią nasz kraj od produktów państw „piętnastki”.