W tym roku pogoda płata rolnikom wyjątkowe figle. Do listy płodów ziemi, których zbiory prawdopodobnie się opóźnią, dołączyła kukurydza. W mediach społecznościowych amerykańscy rolnicy wrzucają zdjęcia i filmy pokazujące zalane pola uprawne.

— Nigdy nie widziałem takiej wody na swoim polu — mówi farmer z Nebraski, który na jednym z wideo opublikowanym w sieci ślizga się po swoim polu na desce surfingowej (a właściwie uprawia wakeboarding).
W ciągu ostatnich 30 dni w środkowo-zachodniej Ameryce spadło o około 40 proc. więcej deszczu niż zazwyczaj o tej porze roku. Z danych MDA Weather Services wynika, że sytuacja dotyczy stanów od Arkansas po Ohio — wszędzie na polach stoi woda.
— To najgorszy rok dla kukurydzy w naszej okolicy, jaki widziałem od 28 lat — mówi Brandon Browser, menedżer w Harvest Land Cooperative, spółce zarządzającej 26 gospodarstwami rolnymi w stanach Indiana i Ohio.
W tym roku wysiew zbóż opóźniła już utrzymująca się wyjątkowo długo niska temperatura. Wiosna w USA, podobnie jak w Polsce, przyszła o trzy tygodnie później. Teraz deszcze zaburzyły okres wzrostu. Problem dotyczy też m.in. ryżu i soi.
