Ropa drożeje, ale nie odrobi strat z poprzednich dni

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2019-07-19 16:18

Ceny ropy wzrosły w piątek w reakcji na ponowny wzrost napięcia na Bliskim Wschodzie po tym, jak Stany Zjednoczone stwierdziły, że zniszczyły irańskiego drona w Cieśninie Ormuz, głównym punkcie transportu surowca z tego obszaru, donosi Reuters.

Benchmarkowe ceny ropy są jednak nadal na dobrej drodze do odnotowania największego tygodniowego spadku w ciągu siedmiu tygodni, po tym jak na początku tygodnia poddały się gwałtownej korekcie w związku z obawami o globalny popyt na ropę naftową przy spowolnieniu wzrostu gospodarczego.

Ropa naftowa
fot. Bloomberg

Kontrakty terminowe LCOc1 na ropę naftową Brent wzrosły o 1,11 USD, co daje 1,78 proc., do poziomu 63,04 USD za baryłkę po godzinie 16. polskiego czasu, wcześniej drożejąc nawet do 63,32 USD. Brent spadł w czwartek o 2,7 proc., co było czwartą sesją z rzędu z przeceną.

Kontrakty terminowe typu CLc1 na odmianę amerykańską WTI drożały o  81 centów,  1,44 proc. do 56,11 USD za baryłkę przy maksimum dziennym na poziomie 66,36 USD. Poprzednią sesję zakończyły 2,6 proc. przeceną.