OPEC+ uzgodnił zmniejszenie wydobycia o 100 tys. baryłek dziennie od przyszłego miesiąca. Oznacza to powrót do podaży z sierpnia tego roku.

Bloomberg pisze o zaskakującej decyzji kartelu, który we wrześniu podwyższył wydobycie pod naciskiem prezydenta USA Joe Bidena, który chciał w ten sposób obniżyć ceny paliw, a przez to złagodzić inflację. Przed poniedziałkowym spotkaniem mówiono, że kartel nie obniży wydobycia, jak sygnalizowała Arabia Saudyjska, bo nie chce tego Rosja.
- Obniżka nie ma znaczenie jeśli chodzi o ilość, jest raczej sygnałem, że OPEC+ znów jest w trybie czujności cenowej – powiedział Bill Farren-Price, szef analizy rynku ropy i gazu w Enverus.
Rynek ropy zareagował wzrostem cen. Kurs ropy WTI z październikowych kontraktów rośnie obecnie o 3,3 proc. do 89,72 USD za baryłkę. Cena baryłki ropy Brent z listopadowych kontraktów rośnie o 3,6 proc. do 96,34 USD.
