Ropa droższa z powodu wypowiedzi członków OPEC

opublikowano: 2003-10-02 13:25

Ropa droższa z powodu wypowiedzi członków OPEC LONDYN (Reuters) - Ceny ropy rosły w czwartek, ponieważ uczestnicy rynku niepokoją
się, że wzrost zapasów surowca może doprowadzić do kolejnej w tym roku obniżki limitów
produkcji przez kraje OPEC. Do godziny 13.15 cena baryłki ropy Brent z dostawą w listopadzie wzrosła o 12 centów
do 28 dolarów. Od ubiegłego tygodnia, gdy OPEC nieoczekiwanie ograniczył limity produkcji, baryłka
ropy podrożała o 2,5 dolara, czyli o 10 procent. Kartel producentów surowca zdecydował,
że poczynając od 1 listopada ograniczy wydobycie o 900.000 baryłek do 24,5 miliona
dziennie. W środę minister ds. ropy Wenezueli, Rafael Ramirez zasugerował, że OPEC może
ponownie zmniejszyć produkcję w grudniu. We czwartek podobne stanowisko wyraził
przedstawiciel Indonezji. Jednak kartel może mieć poważne trudności by przekonać państwa niezrzeszone w
organizacji do podobnych działań. Norwegia już zapowiedziała, że nie zamierza ograniczać produkcji. "Zdziwiłbym się, gdyby ktoś jeszcze poparł ten pomysł" - powiedział Tony Machacek,
dealer z Prudential Bache. W środę amerykańska Agencja Informacji Energetycznej (IEA) poinformowała, że w
ubiegłym tygodniu poziom zapasów ropy nieprzetworzonej w USA nie zmienił się i wyniósł
280,8 miliona baryłek. Był jednak wyższy niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Znacznie zwiększyły się natomiast zapasy benzyny i oleju opałowego. "Dalszy wzrost zapasów ropy może w czwartym kwartale doprowadzić do poważnego
konfliktu między OPEC a USA, ponieważ ewentualne obniżki limitów produkcji pojawią się
właśnie w momencie, gdy zapasy osiągają odpowiednio wysokie poziomy, a popyt jest wciąż
niski" - napisali w raporcie analitycy londyńskiego Man Energy. ((Tłumaczył: Piotr Skolimowski; Redagował: Kuba Kurasz; Reuters Messaging:
[email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700,
[email protected]))