Dolar słabł w środę, dzięki czemu notowane w nim aktywa stawały się bardziej atrakcyjne dla inwestorów posługujących się innymi, umacniającymi się walutami. Dodatkowo na notowania ropy wpływały obawy o podaż związane z ograniczeniem o ponad 9 proc. wydobycia w rejonie Zatoki Meksykańskiej z powodu Huraganu Ian. Dane opublikowane w środę pokazały także spadek zapasów ropy w USA o 200 tys. baryłek w ubiegłym tygodniu. Oczekiwano wzrostu o 400 tys. baryłek. Zapasy benzyny i destylatów spadły odpowiednio o 2,4 mln baryłek i 2,9 mln baryłek, a oczekiwano zniżki tylko o 100 tys. baryłek.
Na zamknięciu sesji na NYMEX kurs baryłki ropy WTI z listopadowych kontraktów rósł o 4,7 proc. do 82,15 USD i był najwyższy od 22 września. Ropa Brent z listopadowych kontraktów drożała na ICE Futures Europe o 3,5 proc. do 89,32 USD. Ropa Brent z grudniowych, najmocniej handlowanych kontraktów, drożała o 3,8 proc. do 88,05 USD.
