Ropa może i będzie, ale po ile?

Pierwsza państwowa wizyta prezydenta Wiktora Juszczenki w Polsce przebiega w atmosferze zrozumiałej serdeczności. Z biznesowego punktu widzenia najważniejsze są rozmowy na temat ropociągu Brody–Płock. Ta legendarna inwestycja od samego początku jest tworem bardziej politycznym niż gospodarczym. Zapalane było dla niej światło raz zielone, raz czerwone. Na razie konkretnie wiemy o niej tyle, że Ukraińcy mówią, że ropa będzie.

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 1 zł za pierwszy miesiąc
potem 79 zł
Zrób sobie prezent z okazji 25. urodzin „PB”! Czytaj najlepsze treści biznesowe w Polsce w promocyjnej cenie
WYBIERZ
Rabat 30%
Basic Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ