W środę EIA, amerykańska rządowa agencja informująca o sytuacji energetycznej, poinformowała o zaskakująco dużym spadku zapasów ropy w USA w ubiegłym tygodniu. Wywołało to popyt na surowiec i pierwszy wzrost jego ceny po trzech sesjach spadku. W czwartek ropa nadal drożała.
Na zamknięciu sesji na NYMEX kurs baryłki z wrześniowych kontraktów rósł o 2,7 proc. do 90,50 USD. Jest najwyższy od 12 sierpnia. Na ICE Futures Europe ropa Brent z październikowych kontraktów drożała na zamknięciu o 3,1 proc. do 96,59 USD.
Cena gazu ziemnego w USA, która rano w czwartek rosła do 9,663 USD za 1 mln BTU i była najwyższa od 14 lat, spadała na zamknięciu sesji o 0,6 proc. do 9,188 USD za 1 mln BTU.
