Na notowania ropy negatywnie wpłynął najnowszy raport Międzynarodowego Funduszu Walutowego, w którym obniżono prognozę globalnego wzrostu zapowiadając, że „najgorsze dopiero przed nami” i ostrzegając przed rosnącym ryzykiem recesji. To wystarczyło do ożywienia obaw rynku dotyczących spadku popytu na surowce, w tym ropę. Dodatkowo negatywne nastroje wzmacniały informacje o wzroście zakażeń koronawirusem w Chinach do najwyższego poziomu od sierpnia.
Na zamknięciu sesji na NYMEX kurs baryłki ropy WTI z listopadowych kontraktów spadał o prawie 2 proc. do 89,35 USD. Ropa Brent z grudniowych kontraktów taniała na ICE Futures Europe o 2 proc. do 94,29 USD.
