Kluczowym wydarzeniem, które przyczyniło się w poniedziałek do wzrostu notowań ropy był niedzielny ukraiński atak na instalacje naftowe w rosyjskim porcie bałtyckim Ust-Ługa. Analitycy podkreślali, że wywołało to obawę zakłócenia, a nawet zablokowania eksportu ropy z portów na zachodzie Rosji w przyszłości. Dodatkowo do wzrostów cen ropy na rynku kontraktów terminowych przyczyniła się dominacja nastrojów risk-off spowodowana kontynuacją marszu w górę indeksów amerykańskich rynków akcji pomimo ich rekordowej wartości.
Na zamknięciu sesji na NYMEX kurs baryłki ropy WTI z lutowych, wygasających w poniedziałek kontraktów rósł o 1,2 proc. do 74,28 USD. Bardziej handlowana w poniedziałek ropa WTI z marcowych kontraktów zdrożała o 1,1 proc. do 74,03 USD.
Ropa Brent z marcowych kontraktów zdrożała na ICE Futures Europe o 1,2 proc. do 79,46 USD.
Zarówno ropa WTI jak i Brent była na zamknięciu najdroższa od 27 grudnia.

