Dodatkowo osłabły wśród inwestorów obawy dotyczące podaży ropy z Zatoki Meksykańskiej gdzie ograniczono wydobycie z powodu huraganu Michael. Eksperci zwrócili uwagę, że obecnie pochodzi stamtąd tylko 17 proc. ropy produkowanej w USA. Dekadę temu było to 32 proc.
Na zamknięciu sesji na NYMEX kurs baryłki ropy WTI z listopadowych kontraktów spadał o 2,4 proc. do 73,17 USD. Ropa Brent staniała w Londynie o 2,2 proc. do 83,10 USD.