Kurs ropy spadł do najniższego poziomu od dwóch miesięcy. To wyraz nadziei, że po przekazaniu władzy w Iraku eksport ropy z tego kraju nie będzie jak dotychczas zakłócany przez akty sabotażu.
Od początku czerwca, kiedy baryłka ropy osiągnęła rekordową wartość, staniała już o ok. 6 USD. To w dużym stopniu efekt zapowiedzi podwyższenia limitów wydobycia przez OPEC. Ma ono nastąpić od 1 lipca.
Na zamknięciu wtorkowych notowań na NYMEX za baryłkę amerykańskiej ropy płacono o 1,6 proc. mniej niż dzień wcześniej. Jej kurs spadł o 58 centów do 35,66 USD.
Na giełdzie w Londynie cena baryłki ropy Brent spadła o 59 centów do 33,11 USD.
MD, Reuters