Ropa prze ostro w górę

Maciej Zbiejcik
17-01-2003, 00:00

Ceny paliw nadal utrzymują się na wysokim poziomie. Już drugi dzień z rzędu notowania ropy kształtowały się powyżej 31 dolarów za baryłkę.

W czwartek ropa zdrożała o niemal 2 proc. Do tak znaczącej podwyżki wystarczyła jedynie wypowiedź szefa inspektorów rozbrojeniowych ONZ, który dał do zrozumienia, że Irak musi zrobić znacznie więcej, by uniknąć wojny.

Sytuację na rynku paliw dodatkowo komplikuje dramatyczny spadek zapasów paliw. W ubiegłym tygodniu zapasy ropy w Stanach Zjednoczonych niebezpiecznie zbliżyły się do poziomu, który uznawany jest za minimalny, by rafinerie mogły normalnie produkować paliwo i olej opałowy.

Spadek zapasów w USA spowodowany jest przeciągającym się strajkiem w Wenezueli, w wyniku którego wydobycie piątego pod względem wielkości producenta ropy na świecie spadło o 80 proc. Wenezuela dostarczała dotychczas aż 13 proc. ropy do Stanów Zjednoczonych. Mimo ograniczonej podaży, Amerykański Instytut Paliwowy nie widzi potrzeby uruchamiania strategicznych rezerw.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Surowce / Ropa prze ostro w górę