Zapasy ropy wzrosły w ubiegłym tygodniu w USA o 9,5 mln baryłek, czyli prawie trzykrotnie więcej niż oczekiwano. Po sześciu tygodniach wzrostu są rekordowo wysokie, sięgają 518,12 mln baryłek. Pomimo tak mocno „niedźwiedzich” sygnałów cena ropy spadła umiarkowanie. Inwestorzy wskazują, że wzrost zapasów ropy wynika z jej niższego przerobu w rafineriach, z których wiele prowadzi sezonowe remonty. Na zamknięciu sesji na NYMEX kurs baryłki ropy z marcowych kontraktów spadał o 0,2 proc. do 55,73 USD. W tym samym czasie ropa Brent taniała o 24 centy do 55,73 USD.
Ropa staniała
opublikowano: 2017-02-15 21:37
zaktualizowano: 2017-02-15 21:38
Cena ropy lekko spadła w środę. Wcześniej rynek dowiedział się o jej rekordowych zapasach w USA.