Ropa taniała dzięki doniesieniom z Bliskiego Wschodu sugerującym deeskalację konfliktu USA z Iranem. Odwetowy irański atak rakietowy na amerykańskie bazy wojskowe w Iraku uznano za celowo nieszkodliwy dla Amerykanów. Dodatkowo za niższą ceną ropy przemawiały najnowsze dane, wskazujące niespodziewany wzrost zapasów surowca w USA.
Na zamknięciu sesji na NYMEX kurs baryłki ropy z lutowych kontraktów spadał o 4,9 proc. do 59,61 USD. Wcześniej, w pierwszej reakcji po informacji o irańskim ataku rakietowym, cena baryłki rosła do nawet 65,65 USD, najwyższej wartości od kwietnia.