Według danych EIA, amerykańskie zapasy ropy wzrosły o 15,2 mln baryłek. Spadek cen okazał się być niewielki, ponieważ analitycy przypisywali wzrost podaży wzrostowi importu, co można było uznać za jednorazową sytuację.
Styczniowa ropa amerykańskiej odmiany West Texas kosztowała podczas środowego zamknięcia na giełdzie NYMEX 45,52 USD za baryłkę. To o 8 centów (0,2 proc.) mniej niż we wtorek.