Kontrakty na dostawy w lipcu spadają o 0,5 proc. na giełdzie w Nowym Jorku. W ciągu ostatnich czterech sesji baryłka zdrożała jednak o 4,3 proc. Perspektywy wydają się być jednak dobre. Irak poparł bowiem propozycje wydłużenia okresu ograniczonej produkcji do 2018 r. Jednocześnie, jak przewidują pytani przez agencje Bloomberga analitycy, zapasy ropy w USA spadły w ubiegłym tygodniu prawdopodobnie o 2 miliony baryłek.

Minister energii Arabii Saudyjskiej Khalid Al-Falih poinformował, że wszyscy producenci ropy uczestniczący w porozumieniu o cięciach dostaw popierają przedłużenie tej umowy do końca I kwartału 2018 r. Decyzja w tej sprawie zapadnie na posiedzeniu kartelu 25 maja.
Wcześniej ropa drożała za sprawą poparcia wydłużenia o dziewięć miesięcy zainicjowanego przez OPEC programu cięć przez Rosję.
Baryłka West Texas Intermediate w dostawie lipcowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku spada o 0,4 proc. do 50,92 USD. Brent w dostawach na czerwiec na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie zniżkuje 23 centy do 53,64 USD za baryłkę.