Obserwowana nerwowość i niepewność na rynku tego surowca to wynik wyczekiwania na wyniki weekendowego spotkania największych eksporterów na czele z Arabią Saudyjską i Rosją ws. ewentualnego zamrożenia poziomów produkcyjnych. Zdaniem części z nich, pozwoliłoby to na wsparcie cen ropy i zmniejszenie globalnej nadpodaży.

Kontrakty terminowe na amerykańską odmianę ropy WTI z opcją realizacji w maju kończyły sesję na nowojorskiej giełdzie Nymex stratą rzędu 2,8 proc. (1,14 USD) na poziomie 40,36 USD za baryłkę. W ciągu tygodnia zysk sięgnął 1,6 proc.
Z kolei futures na europejską odmianę Brent na londyńskiej ICE Futures finiszowały w piątek przeceną o 1,7 proc. (74 cent) schodząc do 43,10 USD/b. W tym przypadku w skali tygodnia ta odmiana ropy zdrożała o 2,7 proc.