Ropa drożeje w związku z przekonaniem, że popyt na nią będzie rósł szybciej niż podaż. Powodem jest rosnące zainteresowanie ropą i produktami ropopochodnymi ze strony dotychczasowych konsumentów gazu ziemnego, którego cena biła rekordy jeszcze w ubiegłym tygodniu. Saudi Aramco szacuje, że dodatkowy popyt wynosi 500 tys. baryłek dziennie, a Citigroup szacuje go na nawet 1 mln. Bank prognozuje, że zimą kurs ropy może dojść do 90 USD.
W poniedziałek na zamknięciu sesji na NYMEX kurs baryłki ropy WTI z listopadowych kontraktów rósł o 1,5 proc. do 80,52 USD. Ropa Brent z grudniowych kontraktów drożała o 1,5 proc. do 83,63 USD.