Na notowania ropy wpływają dwa przeciwstawne czynniki. Z jednej strony rynek obawia się zmniejszenia podaży po zapowiedzi redukcji wydobycia przez OPEC+ od maja. We wtorek EIA podwyższyła z tego powodu prognozę średniej ceny ropy w tym i przyszłym roku. Z drugiej strony, inwestorzy wciąż obawiają się spadku popytu na surowce w przypadku recesji w tym roku spowodowanej przez wzrost kosztu pieniądza.

Na zamknięciu sesji na NYMEX kurs baryłki ropy WTI z majowych kontraktów rósł o 2,2 proc. do 81,53 USD. Jest najwyższy od 23 stycznia. Ropa Brent z czerwcowych kontraktów drożała na zamknięciu sesji na ICE Futures Europe o 1,5 proc. do 85,47 USD. To najwyższy kurs od 6 marca.
