O wzroście notowań ropy w środę przesądziły dane o zapasach surowca i paliw w USA. Okazało się, że zapasy ropy spadły o ponad 7 mln baryłek, a oczekiwano wzrostu o 100 tys. baryłek. Zapasy benzyny zmniejszyły się o 4,6 mln baryłek, a oczekiwano spadku o 900 tys. baryłek. Zapasy destylatów, m.in. oleju opałowego, wzrosły o 776 tys. baryłek i są o 23 proc. poniżej pięcioletniej średniej. Oczekiwano wzrostu o 1,3 mln baryłek. W reakcji cena ropy zaczęła rosnąć. Na zamknięciu sesji na NYMEX baryłka ropy WTI z wrześniowych kontraktów drożała o 1,8 proc. do 88,11 USD. Kurs ropy Brent z październikowych kontraktów rósł na finiszu sesji na ICE Futures Europe o 1,4 proc. do 93,65 USD.
Ropa zaczęła drożeć
opublikowano: 2022-08-17 21:22
Po trzech spadkowych sesjach notowań ropy czwarta zakończyła się wzrostem ceny surowca.
Posłuchaj

Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl