Rosja chce zastąpić polskie jabłka chińskimi

WST
opublikowano: 06-08-2014, 13:16

Rosja po zakazaniu importu owoców i warzyw z Polski stara się obecnie znaleźć chińskich dostawców, aby wypełnić powstałą lukę, informuje China Business News.

Embargo na polskie produkty jest postrzegane jako odwet przeciwko Polsce za "obranie złej strony" w odniesieniu do sankcji, choć Rosja twierdzi, że zakaz wynika z niespełniania standardów fitosanitarnych przez nasze produkty.

Według raportu China Export i Korporacji Ubezpieczeń Kredytów, roczne zapotrzebowanie na warzywa w Rosji wynosi około 1,8-2 mln ton i 2,9-3,2 mln ton w przypadku  owoców. Z kolei popyt na produkty mleczarskie wynosi 5 mln ton, a na mięso 0,7-1,0 mln ton.

Tymczasem ceny rynkowe w Rosji są trzy razy wyższe niż w Manzhouli (autonomicznym regionie Mongolii Wewnętrznej w Chinach). W pierwszej połowie tego roku, z Manzhouli wywieziono do Rosji 161 tys. ton warzyw, o 50 proc. więcej niż rok wcześniej. Ale eksport owoców do Rosji spadł o ponad 30 proc. z powodu słabego popytu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WST

Polecane