Rosja czarnym koniem Mercora

Anna Pronińska
opublikowano: 2013-09-30 00:00

Dziś kluczowa decyzja w sprawie transakcji z Assa Abloy. Potem ważne będą: podział zysków, inwestycje i eksport.

Na dzisiejszym walnym Mercora, specjalizującego się w branży zabezpieczeń przeciwpożarowych, akcjonariusze zadecydują o wydzieleniu części biznesu. Chodzi o tzw. oddzielenia przeciwpożarowe.

Ma je przejąć Assa Abloy. Giełdowa spółka zainkasuje 221 mln zł. — Jak co kwartał spotkaliśmy się z inwestorami. Rozmawialiśmy wyłącznie o transakcji. Ich wstępne oceny były pozytywne. Mam nadzieję, że akcjonariusze poprą transakcję — mówi Krzysztof Krempeć, prezes Mercora i właściciel 26,2 proc. akcji. W strukturze właścicielskiej spółki są także m.in. ING OFE, AVIVA OFE, Quercus TFI i PTE PZU. W sumie mają ponad 27 proc. głosów na walnym.

— Transakcja jest dla nas zrozumiała i nie mamy zastrzeżeń, więc ją poprzemy. Poza tym prezes zapowiedział, że jeśli nie dojdzie do skutku, aktywa wrócą do spółki — mówi Piotr Bień, zarządzający portfelem akcji w ING PTE, które ma 9,83 proc. głosów. Za uchwałą zagłosuje także Quercus (5,4 proc.). — Wierzymy, że działania zarządu są sensowne i dobre dla akcjonariuszy — mówi Sebastian Buczek, prezes Quercus TFI. Prezes Mercora obiecuje mocniejszą ekspansję na zagranicznych rynkach.

— Rośnie rola naszego eksportu i tę tendencję chcemy utrzymać. Ta część biznesu, która nam pozostanie, generuje poza Polską ponad 50 proc. przychodów. Stawiamy w dużej mierze na Rosję, która jest naszym czarnym koniem. Wykazuje bardzo wysoką dynamikę wzrostu. Poprzez tamtejszą spółkę zależną możemy docierać z naszymi produktami do takich krajów jak Azerbejdżan czy Kazachstan. Nadzieje wiążemy także z Francją, państwami skandynawskimi czy Beneluksu. Nie wykluczamy w przyszłości stworzenia spółek zależnych — dodał Krzysztof Krempeć.

Po transakcji, która ma być sfinalizowana w grudniu, do inwestorów ma trafić nie mniej niż 110 mln zł. — Są dwie ścieżki: dywidenda lub skup akcji. Po zamknięciu transakcji zarząd będzie mógł przedstawić sposób wypłaty i zwołać walne — mówi prezes Mercora.

Spółka spodziewa się, że na koniec listopada otrzyma zgody urzędów antymonopolowych w Polsce i na Ukrainie na przeprowadzenie transakcji. Część pieniędzy z transakcji ma być przeznaczona na inwestycje m.in. w produkty i rozbudowę zakładu w Cieplewie.

— Chcemy mieć dwucyfrową dynamikę sprzedaży. W tym roku celem zarządu jest poprawienie wyniku finansowego. W poprzednim roku obrachunkowym zysk wyniósł 21 mln zł (bez odpisów i wydarzeń jednorazowych).