Rosja o krok od WTO

Anna Pronińska
opublikowano: 2006-07-12 00:00

Na członkostwie w organizacji zarobią rosyjscy eksporterzy, ale stracą koncerny nieznające konkurencji. Zielone światło na szczycie G8.

Po 12 latach starań o przystąpienie do Światowej Organizacji Handlu (WTO) Rosja ma w ten piątek, dzień przed szczytem G8 w Petersburgu, podpisać ze Stanami Zjednoczonymi protokół porozumienia. USA są ostatnim krajem z WTO, który nie zawarł umowy z Moskwą.

Rosyjski dziennik „Kommiersant” twierdzi, że rokowania w zasadzie już się zakończyły i strony osiągnęły kompromis. USA mają zrezygnować z żądania otwarcia filii zachodnich banków w Rosji i nie będą nalegać na wzmożenie przez tamtejsze władze walki z piractwem fonograficznym. Rosja natomiast po siedmioletnim okresie przejściowym zniesie wszelkie ograniczenia w dostępie zagranicznego kapitału do jej rynku ubezpieczeniowego i zmniejszy rządowe wsparcie dla rolnictwa.

— Gdyby rzeczywiście udało się zakończyć negocjacje, byłby to wielki sukces strony rosyjskiej — komentuje Iwona Wiśniewska, ekspert z Ośrodka Studiów Wschodnich.

Na początku tygodnia Biały Dom żądał większych ustępstw. Ale według Williama Burnsa, ambasadora USA w Moskwie, strony są bliskie porozumienia.

— Członkostwo w WTO jest prestiżowe i daje konkretne korzyści. Otwarcie własnego rynku oraz dostosowanie się do standardów rynków finansowych zwiększa obroty handlowe i daje ułatwienia w eksporcie — mówi Iwona Wiśniewska.

Jej zdaniem może to być cios dla koncernów motoryzacyjnych, które nie są gotowe do otwartej konkurencji z rosyjskimi firmami korzystającymi ze znacznie tańszej siły roboczej.

Przeciwko wejściu Rosji protestują amerykańskie organizacje przedsiębiorców. Według nich nie jest ona wiarygodnym partnerem światowej społeczności handlowej. Z drugiej jednak strony, będąc członkiem WTO będzie musiała dostosować wewnętrzne ustawodawstwo do norm międzynarodowych i udzielić koncesji handlowych firmom zagranicznym. Na razie nadal pozostaje największą gospodarką świata poza strukturami organizacji.