Rosja oferuje w Azji tanie LNG od objętych sankcjami dostawców

Bloomberg
opublikowano: 2026-04-09 07:41

Rosja stara się wykorzystać globalny kryzys w dostawach skroplonego gazu ziemnego (LNG) oferując go po mocno obniżonej cenie klientom z Azji, którzy są skłonni przymknąć oko na pochodzenie od objętych sankcjami USA dostawców, informuje Bloomberg powołując się na anonimowe źródła.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Agencja dowiedziała się, że w ubiegłym tygodniu rosyjskie LNG było oferowane z ceną nawet o 40 proc. niższą od kursu spot. Sprzedażą miały zajmować się mało znane firmy posiadające siedziby w Rosji i Chinach, gotowe zapewnić dokumenty wskazujące na pochodzenie dostaw z innych krajów niż Rosja, takich jak Oman czy Nigeria.

Bloomberg zwraca uwagę, że choć Rosja zwiększa eksport ze swoich objętych sankcjami azjatyckich zakładów Arctic LNG 2 i Portowaja, to zdecydowana większość nabywców nadal obawia się kupowania od nich LNG. Chiny były jak dotąd jedynym krajem, który to robił. Rozszerzenie dostaw do krajów poza Chinami pomogłoby Rosji zdywersyfikować bazę klientów i zwiększyć eksport.

Skutkiem rozpoczętej 28 lutego wojny USA i Izraela z Iranem jest zablokowanie Cieśniny Ormuz, przez którą transportowano ok. 20 proc. globalnej podaży LNG. Kryzys pogłębiły dodatkowo irańskie ataki na instalacje w krajach uważanych przez Teheran za sojuszników USA, m.in. na największą na świecie instalację eksportową LNG w Katarze. Dla krajów takich jak Bangladesz, który 60 proc. LNG importował z Kataru, oznacza to konieczność kupowania gazu na rynku spot, na którym ceny są o ok. dwa razy wyższe od tych z kontraktów długoterminowych.