Rosja ratuje się inwestycjami

Kamil Pastor, analityk SpotDaty
opublikowano: 12-12-2019, 22:00

Analiza Realizacja tzw. Projektów Narodowych, programu inwestycyjnego o wartości 390 mld USD, ma rozruszać gospodarkę. Cudu jednak nie będzie

Jest szansa na kontrakty dla polskich firm z sektorów budowlanego i maszynowego. Pogrążona w stagnacji gospodarka rosyjska ma przyśpieszyć dzięki tzw. Projektom Narodowym — ogromnym inwestycjom publicznym o wartości 25,7 bln rubli (390 mld USD). Do 2025 r. rząd zamierza zainwestować jedną czwartą wartości całej gospodarki w 2018 r., co oznacza coroczne średnie wydatki w wysokości 4 proc. PKB.

Według danych OECD od pierwszego kwartału 2014 r. realny PKB Rosji wzrósł tylko o 2 proc. Realne dochody ludności natomiast ostatni raz zwiększyły się w 2013 r. Do spadku przyczyniły się wyższe ceny (szczególnie żywności — ze względu na zachodnie sankcje) oraz podatki i opłaty. W 2019 r. w portfelach Rosjan będzie prawdopodobnie więcej pieniędzy, nie zrekompensuje to jednak pięciu straconych lat. Rosja zmaga się też z kryzysem demograficznym — w latach 1990-2019 liczba mieszkańców skurczyła się prawie o 4 mln mimo napływu ok. 10 mln imigrantów.

Wsparciem dla gospodarki powinna być nieco bardziej ekspansywna polityka pieniężna — dzięki opanowaniu inflacji Bank Rosji jest w stanie obniżać stopy procentowe, co z kolei ogranicza koszty kredytu i pozwala firmom taniej finansować inwestycje. Konsumenci w nieco mniejszym stopniu odczują poprawę — od października obowiązują nowe regulacje ostrożnościowe ograniczające dostęp do kredytów konsumenckich, których wysoki wzrost w ostatnich kwartałach odpowiadał za znaczną część rosnącej konsumpcji. Rząd chce w ten sposób zapobiec kryzysowi bankowemu związanemu z niespłacaniem kredytów i masowym bankructwom nadmiernie zadłużonych konsumentów.

W połączeniu z obowiązującą od początku 2019 r. wyższą stawką VAT (20 proc. zamiast 18) ograniczy to pozytywny wpływ na konsumpcję niższych stóp procentowych oraz podwyżek emerytur i pensji w sektorze publicznym. Prognozy wskazują, że wzrost PKB w 2019 r. ma szansę przyspieszyć do ok. 1,5-2 proc. Ważnym czynnikiem prowzrostowym są właśnie Projekty Narodowe. Prawdopodobnie nie będą one jednak przełomowe dla rozwoju kraju. Istotną barierą pozostaje niska efektywność administracji i korupcja, która nie tylko spowalnia inwestycje, ale też zwiększa ich koszty, obniżając jakość. Ruben Enikolopov, rektor Nowej Szkoły Ekonomicznej w Moskwie, uważa, że cele Projektów Narodowych są niezwykle ambitne. Szansa, że zostaną osiągnięte, jest jednak niewielka, a jeszcze mniejsza, że stanie się to w deklarowanym czasie.

Artykuł powstał na podstawie jednej z cyklicznych analiz PB Forecast – nowego serwisu „Pulsu Biznesu” i SpotDaty. PB Forecast to bieżący monitoring trendów, danych i informacji z wybranych branż i rynków. W ramach wybranego pakietu (Makro Unia Europejska, Makro Europa Wschodnia, Opakowania, Branża Metalowa) subskrybenci co tydzień otrzymują na swoją skrzynkę mejlową najważniejsze informacje gospodarcze, prognozy rynkowe i podsumowanie zmian polityczno-regulacyjnych. Co miesiąc publikowana jest analiza makroekonomiczna polskiej gospodarki i analiza zmian na rynkach surowcowych i walutowych.

Więcej szczegółów znajdziesz na stronie PB Forecast 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Pastor, analityk SpotDaty

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu