Nowak uważa, że wzrost ceny ropy wystarczy do pokrycia budżetu Rosji, choć wciąż będzie ona notowana poniżej poziomu sprzed pandemii.
- Popyt będzie rósł nawet pomimo utrzymania się niepewności – podkreślił rosyjski minister.
Nowak nie wykluczył możliwości wzrostu ceny baryłki do 65 USD w przyszłym roku, czego oczekuje Goldman Sachs.
W tym tygodniu ropa tanieje w związku z obawami o odbudowę popytu. Obecnie kurs baryłki ropy WTI spada o 3 proc. do 40,12 USD. Ropa Brent tanieje o 3,2 proc. do 42,66 USD.