Po wprowadzeniu w sierpniu sankcji na żywność sprowadzaną z Zachodu doszło do wzrostu produkcji żywności krajowej, głosi raport banku centralnego. Wzrosła produkcja mięsa i nabiału, aż o 25 proc. poszła w górę produkcja wołowiny i ziemniaków. O 5 proc. spadła produkcja ryb, a o 4 proc. kiełbas. Podsumowując, bank centralny zauważa jednak, że jak dotąd tzw. substytucja importu nie powiodła się.

- Chociaż procentowy udział rosyjskich produktów wzrósł, całkowita wielkość rynku, zarówno krajowych, jak i importowanych produktów, spadła – głosi raport.
Braki spowodowane przez embargo doprowadziły do wzrostu cen żywności, szczególnie kluczowych produktów.