Rosjanie wracają do Polski

Paweł Janas
09-11-2010, 07:05

Inwestycja w naszym kraju wypali, gdy producent aut dostawczych dostanie wsparcie od... rządu rosyjskiego.

Podobno dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi. Tę regułę za nic (i dobrze) mają szefowie rosyjskiego Intralla. W sierpniu "Puls Biznesu" sygnalizował, że International Truck Alliance chce ponownie zainwestować w produkcję samochodów dostawczych w Polsce. Ponownie, bo już raz się sparzył na inwestycjach w Lublinie.

Stanisław Szelestow, były prezes firmy Intrall Polska
Zobacz więcej

Stanisław Szelestow, były prezes firmy Intrall Polska

— Planujemy wznowić w Polsce pracę ośrodka badawczo-rozwojowego i uruchomić zakład, w którym chcemy produkować prototypy samochodów i ograniczoną liczbę aut. Zatrudnienie w spółce może znaleźć kilkaset osób — informuje Stanisław Szelestow, były prezes firmy Intrall Polska, obecnie kierujący spółką Shelestov Trade Consulting, a w przyszłości jeden z przyszłych szefów nowej fabryki.

Według wcześniejszych informacji, dla nowej inwestycji rozważanych jest kilka lokalizacji, m.in. tereny Stoczni Gdynia i Stoczni Szczecińskiej.

Inwestycja w Polsce jest częścią większego planu. I to od jego powodzenia zależy także sukces inwestycji nad Wisłą. Głównym projektem International Truck Alliance, a w zasadzie nowej spółki Intrall Rus, jest budowa fabryki samochodów dostawczych i terenowych w Stawropolu na południu Rosji (Przedkaukazie). Cała inwestycja ma kosztować około 1 mld zł. Z własnych pieniędzy firma chce przeznaczyć około 30 proc. całej kwoty. Resztę ma nadzieję otrzymać od instytucji finansowych dzięki wsparciu rosyjskiego rządu.

Więcej we wtorkowym Pulsie Biznesu.

KUP ONLINE>>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Janas

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Motoryzacja / Rosjanie wracają do Polski