Rosjanie zainwestują w Łodzi 50 mln zł...

  • Alina Treptow
opublikowano: 24-02-2014, 00:00

Firma farmaceutyczna Firn EU wybuduje fabrykę leków w Technoparku. Da pracę 60 osobom.

Mimo że przedstawiciele branży farmaceutycznej od blisko dwóch lat wieszczą koniec inwestycji, kolejny producent idzie pod prąd i planuje fabrykę w Polsce. Po Szwajcarach i Japończykach przyszła kolej na Rosjan. Na początku lutego spółka Firn EU podpisała umowę w sprawie zakupu działki na terenie Technoparku Łódź. Za około 30 miesięcy stanie na niej fabryka leków przeciwwirusowych, które będą produkowane na bazie interferonu.

— Inwestycja pochłonie 50 mln zł. Na początek zatrudnienieznajdzie około 60 osób — informuje Tadeusz Rzepecki, prezes Firn EU. Tłumaczy, że rosyjski inwestor zdecydował się na fabrykę w Łodzi, ponieważ planuje wejść na rynki Europy Zachodniej — polski zakład ma być platformą do dalszej ekspansji.

— Leki w UE może rejestrować wyłącznie spółka z siedzibą na terenie Unii, a ciekawa propozycja łódzkiego Technoparku, probiznesowe podejście polskiego regulatora oraz kwestie personalne przesądziły o lokalizacji fabryki — mówi Tadeusz Rzepecki. Produkty Firn są zarejestrowane m.in. w USA, Chinach i 40 krajach federacji rosyjskiej.

— Roczne obroty naszej firmy wynoszą 1,8 mld rubli [152 mln zł — red.] — podaje Ilya Markov, właściciel Firn EU. Spółka w nowym zakładzie, oprócz obecnie sprzedawanych farmaceutyków, chce produkować preparaty, nad którymi dopiero pracuje. We współpracy z Uniwersytetem Medycznym w Łodzi planuje stworzyć nową technologię produkcji interferonu alfa. Zdzisław Sabiłło, ekspert Pharma Business Administration, nie słyszał o rosyjskiej inwestycji, ale nie jest też nią bardzo zaskoczony.

— Choć polski rynek zbytu nie jest już tak atrakcyjny jak jeszcze kilka lat temu, to nadal możemy być przyczółkiem do ekspansji, czy to w regionie, czy w Europie Zachodniej. Po pierwsze, koszty są u nas mniejsze niż na Zachodzie. Po drugie, w porównaniu z Bułgarią czy Rumunią, które mogą zaproponować jeszcze niższe stawki, jesteśmy dużo stabilniejszym partnerem — uważa Zdzisław Sabiłło.

Inwestycją w Polsce chwalili się ostatnio Japończycy. Takeda, koncern farmaceutyczny produkujący leki innowacyjne, rozbudowuje zakład produkcyjny w Łyszkowicach pod Łowiczem. Moce fabryki zwiększą się o połowę, zatrudnienie o jedną trzecią. Inwestycja zostanie zakończona jeszcze w tym roku. Rok później działać zacznie nowa fabryka spółki Lek z grupy farmaceutycznej Sandoz. To jeden z największych zagranicznych projektów w farmacji — nowy zakład pochłonie 125 mln zł, a zatrudnienie znajdą w nim 373 osoby.

Nad Moskwą i Wisłą
Według danych Rosstatu, na koniec 2012 r. wartość polskich inwestycji w Rosji wyniosła 674 mln USD. W samym 2012 r. polskie firmy wydały 231 mln USD, co oznacza spadek o blisko 14 proc. W tym czasie Rosjanie chętniej inwestowali nad Wisłą. W 2012 r. wartość ich inwestycji zwiększyła się o blisko 10 proc. (w porównaniu z 2011 r.), do 344 mln USD. Jednym z najnowszych rosyjskich projektów, ale też budzącym najwięcej emocji, jest nieudane przejęcie Grupy Azoty przez koncern nawozowy Acron (obecnie Rosjanie mają 15 proc. akcji). Polskim rynkiem interesują się też rosyjskie firmy IT, m.in. Luxoft, który otwiera nad Wisłą kolejne centra usług. Inwestycjami w Rosji może natomiast pochwalić się polska farmacja. Kilka lat temu Jerzy Starak, właściciel Polpharmy, największej polskiej firmy farmaceutycznej, przejął Akrihin, rosyjskiego producenta leków. Sukcesy na koncie ma też sektor odzieżowy. Giełdowe LPP (sprzedaje produkty pod takimi markami, jak Reserved, Mohito, House) planuje otwierać w Rosji kolejne sklepy, których już dzisiaj ma około 200.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Alina Treptow

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu