Kobieta, która przyleciała do Moskwy z Monachium, poinformowała, że pierścionek marki Van Cleef & Arpels inkrustowany diamentami, szafirami i szmaragdami, to prezent od męża. Gdyby zapłaciła za niego cło, wynosiłoby ponad 9 mln rubli (565 tys. zł). Federalna Służba Celna rozważa, czy postawić kobiecie zarzuty usiłowania uniknięcia zapłaty cła znaczącej wysokości. W przypadku skazania grozi jej 5 lat więzienia.

