Rosji na razie udaje się uniknąć niewypłacalności

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 22-03-2022, 08:30

Wypłata kuponu od obligacji państwowych Rosji o terminie zapadalności w 2029 r. została przetworzona przez bank JPMorgan Chase & Co, twierdzą źródła agencji Reuters. Tym samym Moskwie po raz drugi w ostatnich dniach udaje się uniknąć ogłoszenia niewypłacalności.

Kreml, Moskwa, Rosja
Kreml, Moskwa, Rosja
fot. Andrey Rudakov/Bloomberg

Poniedziałkowa płatność miała opiewać na 66 mln USD. W ubiegłym tygodniu, Rosji, która została objęta międzynarodowymi sankcjami za inwazję na Ukrainę, udało się uregulować zobowiązania wynikające z odsetek od dwóch obligacji państwowych.

Źródło Reutersa twierdzi, że poniedziałkowa wypłata przeszła do następnego etapu, zanim pieniądze zostaną przekazane obligatariuszom. Nie wiadomo jaki bank będzie przelewał środki bezpośrednio na konta obligatariuszy.

Rosja ma w obrocie 15 obligacji międzynarodowych o wartości nominalnej około 40 mld USD. Przed agresją na Ukrainę papiery o wartości około 20 mld USD były w posiadaniu funduszy inwestycyjnych i zarządzających pieniędzmi spoza Rosji.

Jak podaje Reuters, następnym testem wypłacalności Rosji będzie zaplanowana na 28 marca wypłata 102 mln USD. Dalej w kolejce znajduje się przypadający na 31 marca termin płatności w kwocie 447 mln USD, która musi zostać dokonana w dolarach. Największym wyzwaniem w tym roku – i pierwszą pełną spłatą „kapitału” - będzie znajdująca się w harmonogramie płatność 2 mld USD, która przypada na 4 kwietnia. Jak oceniają specjaliści, dopiero ta ostatnia z wymienionych tak naprawdę będzie testem realnych możliwości finansowych Kremla.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane