Tym samym odniósł się do ostatniej obniżki prognozy wzrostu gospodarczego kraju o 1/3 do 2,4 proc., która wynikała z osłabienia eksportu, spadku wydatków konsumpcyjnych oraz słabych wyników w inwestycjach.
W przemówieniu przed niższą izbą parlamentu Miedwiediew wyraził obawę o negatywny wpływ niższych cen surowców i spowolnienia w światowej gospodarce na Rosję, która bardzo mocno uzależniona jest od eksportu surowców energetycznych.
Dodał, że prezydent Władymir Putin wkrótce spotka się z rządem i ekspertami w sprawie stosowania środków stymulacyjnych by wyrwać gospodarkę ze stagnacji.
Miedwiediew jasno podkreślił, że rząd zobowiązał się do stosowania niedawno przyjętej reguły fiskalnej, która opiera plan wydatków państwa na długoterminowej cenie ropy i deficycie budżetowym na poziomie 1 proc. w relacji do PKB.