Rosną długi transportowców

Transportowcy mają pod górkę. Zgodnie z danymi Krajowego Rejestru Długów zaległości finansowe polskich firm z tej branży wzrosły o ponad jedną czwartą i przekroczyły już 0,5 mld zł. Przyczyną tej sytuacji ma być przeinwestowanie, na które nałożyła się trudna sytuacja na rynkach europejskich: konflikt na Ukrainie, rosyjskie embargo, zamieszanie wokół brexitu, ale przede wszystkim — podnoszenie płacy minimalnej dla pracowników delegowanych na rynkach zachodnioeuropejskich. — Pierwsi tego typu zapisy wprowadzili Niemcy i był to początkowo szok dla branży. Za niemieckim przykładem poszły inne państwa — Norwegia, Francja, Austria, a ostatnio Włochy — mówi Łukasz Włoch, główny ekspert Ogólnopolskiego Centrum Rozliczania Kierowców. Według eksperta, polskie firmy transportowe poradzą sobie jednak z rosnącymi kosztami i nowymi przepisami — dowodem ma być rosnący udział przewoźników znad Wisły w niemieckim rynku. W pierwszym półroczu 2016 r. zwiększył się on do 14,6 proc. © Ⓟ

Zobacz więcej

Grzegorz Kawecki

514 mln zł Tyle wynoszą zaległości finansowe polskich firm transportowych…

26 proc. …czyli o tyle więcej niż rok wcześniej.

Źródło: Krajowy Rejestr Długów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Rosną długi transportowców