Na około dwie godziny przed rozpoczęciem sesji kontrakt na Średnią Przemysłową Dow Jones rósł o 0,1 proc., na S&P500 zyskiwał 0,2 proc., a na Nasdaq 100 zwiększał się o 0,3 proc.
Na Wall Street kończy się wyjątkowo zmienny tydzień. Zaczął się on największą przeceną od września 2022 roku z powodu obaw recesji wywołanych przez serię słabych danych makro, szczególnie raport o rynku pracy w lipcu. Po korekcyjnym odbiciu we wtorek rynek znów spadł, aby w czwartek zanotować największy wzrost od listopada 2022 roku, do którego przyczyniły się dane o tzw. nowych bezrobotnych, które nie potwierdziły obaw dotyczących gospodarki. Spowodowało to, że S&P500 traci obecnie tylko 0,5 proc. w tym tygodniu, a Średnia Przemysłowa Dow Jones i Nasdaq Composite po 0,7 proc.
W piątek nie ma publikacji ważnych danych makro. Uwaga inwestorów może skupiać się na spółkach publikujących wyniki. O 6 proc. drożeją w handlu przedsesyjnym akcje Paramount Global. Koncern medialny miał lepsze niż oczekiwano wyniki kwartalne i zapowiedział 15 proc. redukcję zatrudnienia. O ponad 7 proc. tanieją akcje e.l.f. Beauty, którego prognoza wyników okazała się zbyt konserwatywna w porównaniu z oczekiwaniami rynku. Podobnie dzieje się w przypadku spółek Expedia i Unity Sofware, których akcje tanieją z powodu prognoz pomimo pokazania przez spółki lepszych niż oczekiwano wyniki kwartalanych.
Rentowność obligacji 10-letnich USA spada o ok. 4 pkt bazowe do 3,957 proc., ale jest wyższa niż w miniony piątek, kiedy zaczęła spadać z powodu awersji do ryzyka wywołanej przez dane o amerykańskim rynku pracy w lipcu.
