Rosną płace, tnijmy koszty

Andrzej Malinowski
opublikowano: 20-03-2007, 00:00

Wzrost wynagrodzeń może przynieść negatywne konsekwencje dla napływu inwestycji zagranicznych do Polski oraz pogorszyć warunki dla inwestorów krajowych. Wzrost wynagrodzenia w przeliczeniu na jednego pracownika wynosi 24 zł.

Nie byłby to powód do niepokoju, gdyby nie sytuacja niektórych branż w związku z odpływem z polskiego rynku fachowców w wielu zawodach. W budownictwie np. płace rosną bardzo szybko. W wielu firmach w ostatnich 3-4 miesiącach wypłaty zwiększyły się nawet o jedną czwartą. Faktyczny wzrost kosztów płacowych jest znacznie wyższy.

Na pogorszenie sytuacji pracodawców wpływa nie tylko migracja za granicę, ale również tworzenie nowych miejsc pracy. Niedobór specjalistów wywołuje konkurencję wśród pracodawców i sprzyja zwiększaniu płac. Oznacza to szybki wzrost kosztów pracy i pogorszenie konkurencyjności polskich przedsiębiorców.

W ślad za wzrostem płac powinien podążać program reform zmniejszających pozapłacowe koszty pracy. Nieuzasadnione wydaje się podejmowanie jakichkolwiek działań administracyjnym na rzecz wzrostu wynagrodzeń. Niezrozumiały jest postulat znacz- nego podniesienia płacy minimalnej, co miałoby ograniczyć migrację zarobkową.

Andrzej Malinowski

prezydent Konfederacji Pracodawców Polskich

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Andrzej Malinowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu