Rosną wymagania

Anna GołasaAnna Gołasa
opublikowano: 2016-07-18 22:00

Własny ogródek, miejsce postojowe, komórka, rozbudowany plac zabaw, tereny zielone — tego oczekują kupujący mieszkanie.

Od kilku lat Polacy najchętniej kupują mieszkania o względnie niewielkiej powierzchni, ale z jak największą liczbą pokoi. Najbardziej rozchwytywane są lokale 40-45 mkw. z dwoma pokojami albo 50-55 mkw. z trzema.

KATALOG:
KATALOG:
Dla kupujących mieszkanie w celach inwestycyjnych bardzo ważne jest miejsce i rozbudowana infrastruktura z dobrymi połączeniami do innych dzielnic, a także standard wykończenia. Coraz więcej osób pyta o wykończenie pod klucz — mówi Rafał Zdebski, dyrektor handlowy Inpro.
ARC

— Ale to nie znaczy, że na inne nie ma chętnych. Oczekiwania niezwiązane z wielkością mieszkania zależą od klienta, np. młoda rodzina z dzieckiem zwróci uwagę na bliskość żłobka, przedszkola i przychodni zdrowia. Będzie się też liczyła obecność miejsca do zabaw dla dzieci. Singiel pracujący w korporacji będzie chciał mieć blisko do pracy i miejsce do zaparkowania samochodu. Prawdopodobnie zwróci też uwagę na skomunikowanie osiedla z centrum miasta. Coraz więcej ludzi chce również kupić mieszkanie z miejscem garażowym lub parkingowym — opowiada Marcin Krasoń, analityk rynku nieruchomości w Home Brokerze.

Na ostatni guzik

Wiele osób ceni także posiadanie ogródka.

— Mieszkania na parterach z własnością ogródka sprzedają się najszybciej w pierwszej fazie realizacji inwestycji. Dodatkowym atutem są także komórki lokatorskie i schowki na rowery. Ważne jest też zagospodarowanie części wspólnych osiedli — wymienia Radosław Bieliński, rzecznik prasowy Dom Development. Coraz częściej kupujący chcą mieszkać w otoczeniu zieleni. Oczekują placów zabaw i ciekawie zaprojektowanych skwerów.

— Trend zdrowego trybu życia przekłada się na rosnącą potrzebę przebywania i aktywnego wypoczynku na łonie natury. Mieszkańcy Warszawy cenią inwestycje dobrze skomunikowane z centrum miasta, ale pozwalające na odpoczynek w otoczeniu zieleni, z dala od miejskiego zgiełku — mówi Katarzyna Pietrzak, dyrektor działu sprzedaży i marketingu Victoria Dom. Wielu oczekuje właśnie dobrej komunikacji.

— Na osiedlu Wilno sfinansowaliśmy i zbudowaliśmy przystanek kolejowy Warszawa Zacisze Wilno, z którego mieszkańcy dojeżdżają do stacji Metro Dworzec Wileński w cztery minuty — informuje Radosław Bieliński. Rosną wymagania co do jakości materiałów wykończeniowych. Mieszkańcy wrocławskiego osiedla Ultra Nova mają do wyboru ręcznie robioną cegłę, beton dekoracyjny, wiele wzorów podłóg, płyty 3D na ściany, nowoczesne tapety, a nawet pluszowe panele ścienne.

— Miękki w dotyku plusz doskonale komponuje się z surowymi, industrialnymi elementami w pomieszczeniach, w tym z cegłą i betonem. Oferujemy także indywidualne doradztwo stylisty wnętrz, jak dopasować aranżację do charakteru lokatora — mówi Ewa Skibińska, menedżer marketingu inwestycji Nowa Papiernia Ultra Nova. Na oczekiwania co do wykończenia zwraca uwagę także Sebastian Barandziak, dyrektor ds. sprzedaży w Dekpolu.

— Materiał, z którego zbudowane są ścianki działowe, i jakość materiałów wykończeniowych wpływają znacząco na rozpatrywanie oferty dewelopera. Ogromnym atutem są również duże okna — informuje Sebastian Barandziak.

Większy metraż

Do 2008 r., kiedy mieszkania były stosunkowo tanie, najlepiej sprzedawały się duże (np. dwupokojowe o powierzchni ponad 50 mkw., trzypokojowe — ponad 70 mkw., czteropokojowe — 90 mkw.).

— Później wzrost cen i wymagań kredytowych, a jednocześnie spadek możliwości nabywczych Polaków przyczyniły się do tego, że zaczęli szukać lokali o maksymalnej funkcjonalności na minimalnej powierzchni. Dziś jednak to się znowu zaczyna odwracać — twierdzi Wojciech Smolak, dyrektor sprzedaży i marketingu BPI Polska. Jego zdaniem, ludzie wychodzą z założenia, że skoro na zakup mieszkania przeznaczają więcej pieniędzy (od korzystających z kredytów hipotecznych wymaga się wyższego wkładu własnego), to i oczekują więcej. Dotyczy to też mieszkań z górnej półki.

— Jeszcze niedawno 100 mkw. było postrzegane jako metraż luksusowy. Teraz musi to być minimum 150 mkw. Penthouse’y w budynku Ovo Wrocław mają do 250 mkw. i przestronne tarasy — nawet 225 mkw. Największy i najdroższy sprzedał się jako pierwszy — mówi Ron Ben Shahar, partner Angel Poland Group, jeden z inwestorów Ovo Wrocław. Poza tym dzisiejszy klient jest wyedukowany, ma konkretne cele i plany.

— Traktuje zakup mieszkania jako inwestycję długoterminową. Jeżeli nawet nie będzie w nim długo mieszkał, to raczej wynajmie, niż sprzeda. Każdy klient ma inne wymagania, dlatego oferta musi być szeroka — mówi Rafał Zdebski, dyrektor handlowy Inpro.