Obecnie rynki pieniężne na 70 proc. oceniają szanse na wzrost stawek EBC o 25 punktów bazowych podczas zaplanowanego na jutro (14.09) posiedzenia władz monetarnych strefy euro. Tymczasem jeszcze na początku września oceniane one były na „zaledwie” 20 proc.
Tak gwałtowny wzrost powodowany jest spekulacjami, że projekcja inflacyjna EBC na 2024 r. będzie opiewać na ponad 3 proc., co zdecydowanie przekracza cel banku na poziomie 2 proc.
Inną rozpatrywaną przez EBC opcją, może być wstrzymanie się od kolejnej podwyżki, ale prawdopodobieństwo takiego rozwiązania w obliczu najnowszych danych o inflacji wydaje się niewielkie. Czynnikiem mogącym powstrzymywać EBC przed kolejną zwyżką stawek mogę być jedynie obawy o nadmierne zduszenie i tak już nikłego ożywienia gospodarczego i doprowadzenie do recesji.
Spekulacje te doprowadziły do wzrostu rentowności obligacji. Benchmarkowe niemieckie bundy z 2-letnim terminem zapadalności, które są najbardziej wrażliwe na poziom stóp podniosły zyski o 4 punkty bazowe, do 3,17 proc., najwyższego poziomu od połowy sierpnia.

