W liście skoerowanym do wicepremiera Arkadego Dworkowicza Rosneft ostrzegł, że brak pieniędzy na przygotowanie złoża Russkoje może opóźnić wydobycie nawet o 2 lata, a złoża Jurubczeno-Toczomskoje o rok. Chyba, że państwo zapewni szybko potrzebne środki. Rosneft podkreśla, że brak pieniędzy spowoduje mniejsze wydobycie w okresie co najmniej pięciu lat, co przełoży się na mniejsze wpływy podatkowe o ponad 90 mld rubli.

Wiedomosti dowiedziały się od anonimowego urzędnika zbliżonego do Dworkowicza, że Rosneft raczej nie może liczyć na pieniądze w postulowanym przez spółkę terminie. Informator gazety powiedział, że list Rosneftu „wygląda jak szantaż”.