121.
w rankingu
Spółka PPKS z Bydgoszczy
zarządzana przez prezesa
Ryszarda Kołutkiewicza
Najważniejszym celem dla mojej firmy w nadchodzącym roku jest przekształcenie się w spółkę z o.o., która będzie kontynuowała działalność przedsiębiorstwa państwowego. Spółka będzie założona na bazie kapitałów własnych przedsiębiorstwa państwowego stanowiącego przedmiot odpłatnego użytkowania (spółka pracownicza).
Rośnie konkurencja przewoźników
Największą szansę dla mojej firmy upatruję w:
posiadanym majątku ruchomym — pojazdy zostały w znacznym stopniu w ostatnich latach odnowione; w zapotrzebowaniu na usługi oraz w załodze przedsiębiorstwa, którą stanowią ludzie zdolni, dyspozycyjni i z fachowym przygotowaniem specjalistycznym, dzięki czemu można na nich polegać.
Największym zagrożeniem dla mojej firmy jest:
malejący popyt na przewozy w ramach regularnej komunikacji. Wpływają na to wzrastające bezrobocie, rozwój indywidualnej motoryzacji oraz rozwijająca się konkurencja. Konkurencja jest także zagrożeniem dla naszej działalności w zakresie przewozu ładunków i spedycji.
Największym problemem mojej branży jest:
system rozliczania dopłat z budżetu państwa do kosztów finansowania ustawowych uprawnień do ulgowych przejazdów szkolnych. W tym przypadku problemem jest realizacja dopłat z uwagi na brak środków budżetowych.
Poza realizacją dopłat duży problem stanowi możliwość odnawiania taboru autobusowego i ciężarowego. Wysokie ceny nowego taboru nie pozwalają na wymianę pojazdów w oczekiwanym przez załogę i potencjalnych klientów wymiarze. Z kolei dla utrzymania się na rynku przewozowym, osiągania lepszych wyników przez minimalizację kosztów — naprawy pojazdów zamortyzowanych o dużym przebiegu — niekorzystnie wpływają na przyjętą politykę wewnętrzną przedsiębiorstwa.