Rośnie napięcie na Wall Street

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2015-09-03 22:09

Po udanym i obiecującym początku, dającym nadzieję na kontynuację odbicia, kolejne godziny handlu na amerykańskich giełdach stały pod znakiem sukcesywnego oddawania porannych zdobyczy. Na szczęście na finiszu sesji tylko indeks spółek technologicznych był na minusie.

Na parkietach dawało się wyczuć nerwowość przed piątkową prezentacją kluczowych danych z rynku pracy. Od ich „jakości” w dużej mierze zależeć będzie decyzja Fed odnośnie utrzymania lub podwyższenia stóp procentowych. Zebranie FOMC (organu Rezerwy Federalnej odpowiedzialnego za politykę pieniężną) przewidziane jest na 16-17 września.

Na giełdy dotarła porcja nowych danych makro. Te z rynku pracy nieco rozczarowały, większym niż oczekiwano wzrostem liczby osób po raz pierwszy ubiegających się o zasiłek dla bezrobotnych (282 tys.). To już jednak historia, a inwestorzy czekają na piątkową prezentację rządowych danych o kondycji rynku pracy. 

Z kolei lipcowy deficyt handlowy obniżył się  7,4 proc. do 41,9 mld USD, choć w większej mierze było to zasługą spadku importu (o 1,1 proc.) niż wzrostu eksportu (0,4 proc.).

Mniejszy niż spodziewali się ekonomiści okazał się sierpniowy spadek indeksu ISM dla branż poza przemysłowych. Zniżkował on do 59 proc. wobec 60,3 proc. w lipcu i mediany prognoz 58,1 proc. 

Na zamknięciu sesji wskaźnik DJ IA rósł o 0,14 proc., wskaźnik S&P500 zyskiwał 0,12 proc. zaś technologiczny Nasdaq tracił 0,35 proc.