Rośnie strach przed powtórką z 1994 r.

MWIE
22-01-2014, 00:00

Inwestorzy z Wall Street coraz bardziej obawiają się, że radykalna poprawa na amerykańskim rynku pracy zmusi Fed do zaostrzenia polityki jeszcze w tym roku. Kondycja amerykańskiego rynku pracy nie jest wcale tak zła, by uzasadniać dalsze prowadzenie przez Fed ultrałagodnej polityki pieniężnej — uważają niektórzy eksperci.

Bank zobowiązał się, że pozostawi stopy na rekordowo niskim poziomie 0-0,25 proc. jeszcze długo po zejściu bezrobocia poniżej pułapu 6,5 proc., tymczasem już grudniowe dane o bezrobociu wskazały, że odsetek osób pozostających bez pracy spadł do zaledwie 6,7 proc. Według obecnych prognoz instytucji zobowiązanie to może oznaczać, że pierwsza podwyżka nastąpi dopiero pod koniec 2015 r. Jednak zdaniem Agaty Markowskiej, głównej ekonomistki banku Societe Generale na USA, istnieje niebezpieczeństwo, że Fed przecenia skalę dekoniunktury na rynku pracy, co oznacza, że może spóźnić się z zaostrzeniem polityki, tak jak w 1994 r.

— Rok 1994 nie wyrył się w zbiorowej pamięci rynków, jednak w 2014 r. możemy zobaczyć powtórkę z ówczesnych wydarzeń — ostrzega Agata Markowska. Jej zdaniem, za spadek bezrobocia za oceanem odpowiadają w dużej części czynniki związane z demografią (rynek pracy opuszczają roczniki powojennego wyżu demograficznego). To może oznaczać, że brak rąk do pracy może pokrzyżować plany twórcom polityki pieniężnej i zmusić ich do przeciwdziałaniu przegrzewania gospodarki. W 1994 r. nagłe rozpoczęcie zaostrzania przez Fed polityki pieniężnej doprowadziło do wyprzedaży na rynku obligacji i akcji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MWIE

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Rośnie strach przed powtórką z 1994 r.