Rośnie strata GetBacku

KOS
opublikowano: 21-05-2018, 22:00

Sprawozdanie finansowe windykatora znów nie ujrzało światła dziennego. Ze spółki napływają coraz gorsze informacje.

Dzisiaj odbywa się NWZ windykacyjnego GetBacku. Ma uzupełnić skład rady nadzorczej. Większość jej członków złożyła rezygnacje po zaprzestaniu przez spółkę regulowania zobowiązań. Ma też przyznać radzie większe uprawnienia w sprawie kontroli finansów spółki. Jaki jest stan tych ostatnich, wciąż nie do końca wiadomo. Z jednej strony, sąd upadłościowy upublicznił bilans sporządzony z początku kwietnia 2018 r. Z drugiej — spółka wciąż nie opublikowała raportu rocznego za 2017 r. Wczorajszy termin nie został dotrzymany, podobnie jak 30 kwietnia i 15 maja. GetBack zapowiada obecnie, że raport roczny pojawi się 29 maja, dzień przed wciąż podtrzymywanym terminem publikacji sprawozdania za I kw. 2018 r.

Odpowiedzialny: Konrad Kąkolewski nie jest prezesem GetBacku od nieco ponad miesiąca. Niewątpliwie jest więc wśród winnych obecnej sytuacji windykatora.
Zobacz więcej

Odpowiedzialny: Konrad Kąkolewski nie jest prezesem GetBacku od nieco ponad miesiąca. Niewątpliwie jest więc wśród winnych obecnej sytuacji windykatora. Fot. Marek Wiśniewski

„Powodem zmiany terminu upublicznienia raportu rocznego emitenta i skonsolidowanego raportu rocznego grupy kapitałowej GetBack za 2017 rok jest to, iż trwają prace nad pozyskaniem dodatkowych informacji, w celu sporządzenia ostatecznego sprawozdania finansowego i w konsekwencji zakończenia jego badania. Przedłużające się prace są wynikiem aktualnej skomplikowanej sytuacji finansowej emitenta i konieczności przeanalizowania przez emitenta i firmę audytorską szeregu dodatkowych dokumentów” — tłumaczy windykator w komunikacie giełdowym.

Jednocześnie kontrolowany przez Abris Capital Partners windykator zwiększył prognozę straty, którą poniósł w 2017 r. Gdy 15 maja przesuwał publikację raportu rocznego na 21 maja, poinformował, że 181,2 mln zł zysku, jaki raportował na koniec III kw. 2017 r., przerodzi się po całym roku w 1 mld zł straty. Obecnie szacuje ją już na 1,2 mld zł. Z dodatkowych informacji, które udostępnił, wynika ponadto, że coraz niżej wycenia nabywane przez siebie portfele długów. Tydzień temu ujmował z ich wartości 600-709 mln zł. Obecnie zakłada, że są warte 768-884 mln zł mniej, niż twierdził, zanim zaprzestał regulowania zobowiązań (nie jest jasne, czy przeszacowanie wartości portfeli należy liczyć od samej zapowiedzianej straty, czy różnicy między zapowiedzianą stratą a raportowanym wcześniej zyskiem). Wczoraj Sebastian Frejowski, radca prawny, poinformował też, że w imieniu Konrada Kąkolewskiego, byłego prezesa GetBacku, złożył pozew przeciwko funduszowi Abris i Pawłowi Gieryńskiemu, partnerowi w Abrisie. Domaga się od nich 370 mln zł za wypowiedzi na temat działań byłego prezesa. Kwota 370 mln zł to równowartość tego, co zainkasowała kontrolowana przez Abris spółka ze sprzedaży akcji przy okazji debiutu giełdowego GetBacku. Sebastian Frejowski zapowiada, że w przypadku wygranej pieniądze zostaną przekazane obligatariuszom windykatora.

„Mam nadzieję, iż proces zainicjowany w/w powództwem będzie stanowił doskonałą okazję do prześledzenia działań Abris Capital Partners wobec spółki GetBack” — napisał prawnik.

Mimo naszej prośby nie przekazał nam jednak żadnego potwierdzenia złożenia pozwu. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KOS

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Rośnie strata GetBacku